TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

ZTM Gdańsk pod ostrzałem. Trzy odwołania do KIO
InfoBus.pl - Opublikowano: 18.10.2016 17:18:21 21 komentarzy
fot. Karol Woźniak, phototrans.pl

Trzech przewoźników odwołało się od warunków gdańskiego przetargu na ośmioletnią obsługę linii autobusowych. Mowa o Arrivie, Meteorze i spółce Michalczewski. Czego się domagają? Zacznijmy od początku.

7 października gdański ZTM ogłosił przetarg na ośmioletnią obsługę linii autobusowych nr 107, 117, 122, 126, 143, 171, 174, 200, 205, 207, 232, 255, 256, 574 i N5 (tzw. linie sopockie i pruszczańskie). Przewozy na tych połączeniach miałyby być realizowane od 1 stycznia 2017 roku do końca 2024 roku. W ramach zamówienia podstawowego przewidziano wykonanie pracy eksploatacyjnej w wymiarze do niespełna 22 mln wzkm. W ramach opcji przewidziano operatorowi powierzenie dodatkowej puli, nie większej jednak niż 3,2 mln wzkm.

Do realizacji zadania ZTM wymaga dysponowania przynajmniej 35 pojazdami fabrycznie nowymi, w tym 20 autobusami przegubowymi, 14 klasy maxi i jednym typu midi. W okresie od 1 stycznia do końca czerwca przyszłego roku przewidziano okres przejściowy. Przez ten czas operator może wykorzystywać starsze autobusy, jednak wyprodukowane nie wcześniej niż w 2004 roku oraz spełniające przynajmniej normę Euro 4.

Z niektórymi warunkami SIWZ oraz ogłoszenia o zamówieniu nie zgodziły się trzy firmy. Skorzystały one ze środka ochrony prawnej jakim jest odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Sprawdzamy czego się domagają.

Michalczewski i dwa zarzuty

ZTM jako pierwsze opublikował odwołanie złożone przez radomską spółkę. Firma zarzuciła urzędnikom dobór terminu realizacji kontraktu oraz opisu przedmiotu zamówienia w sposób, który nie zapewnia uczciwej konkurencji.

Michalczewski domaga się wprowadzenia do SIWZ oraz umowy zmian, które umożliwią start przewozów w ciągu 25 tygodni od podpisania umowy. Zdaniem firmy dokumentacja przetargowa w obecnej formie wprowadza duży element niepewności, który w skrajnym przypadku może skutkować brakiem możliwości wykonywania świadczeń na rzecz ZTM w wymaganym terminie. Spółka wskazuje także, że przy sztywno wyznaczonym terminie rozpoczęcia przewozów operator nie jest w stanie należycie przygotować się do realizacji kontraktów. Stąd twarde i klarowne żądanie Michalczewskiego by uwzględnić skargę w całości.

Arriva rozszerza listę zarzutów

Arriva prócz zarzutów, które w swoim odwołaniu umieściła radomska firma dorzuca jeszcze kilka następnych. W pierwszej kolejności zarzuca gdańskim urzędnikom nieprecyzyjny opis przedmiotu zamówienia. Następnie podkreśla zbyt restrykcyjne wymogi w kwestii autobusów przewidzianych na okres przejściowy. I rzecz najważniejsza- Arriva nie zgadza się na wymogi ZTM w kwestii posiadanego zaplecza technicznego obowiązywały już od 1 stycznia 2017 r. W opinii spółki ten wymóg wprost faworyzuje jednego przewoźnika. Stąd żądanie, aby wydłużyć czas na dostosowanie zajezdni do wymagań urzędników.

Arriva domaga się w całości uwzględnienia swojego odwołania. W uzasadnieniu odwołania spółka konkluduje, że jej intencją jest przede wszystkim wywalczenie takich warunków postępowania, które zapewnią uczciwą konkurencję oraz umożliwią zamawiającemu przedstawienie jak największej ilości atrakcyjnych ofert.

Meteor i ciężki kaliber

Ostatnią ze skarg złożył lider śląskiej Grupy Irex, spółka Meteor z Jaworzna. Jest to jednocześnie najobszerniejsze z odwołań. Zarzuty są bardzo podobne jak w uprzednio omówionych skargach. Skupmy się więc na ich uzasadnieniu, gdyż w tym zakresie pojawia się kilka ciekawostek.

Meteor wskazuje, że jeśli termin otwarcia ofert, który wstępnie wyznaczono na 16 listopada zostanie dotrzymany to przy założeniu, że od rozstrzygnięcia postępowania i tak będą odwołania do KIO to poskutkuje to jedną rzeczą. Umowę będzie można podpisać nie wcześniej niż 21 grudnia. Czyżby w efekcie historia kołem się miała zatoczyć? W opinii jaworznickiej spółki tak.

Dodatkowo przy uwzględnieniu okoliczności, że to w przededniu okresu świąteczno-noworocznego to nierealnym jest, aby wybrany operator w 10 dni przygotował się profesjonalnie do rozpoczęcia realizacji przewozów. Dodatkowym czynnikiem komplikującym to jest fakt, że w tym czasie dużo pracowników wybiera sobie wtedy urlop co dodatkowo potęguje problemy. Dlatego swoje koronne żądanie Meteor konkluduje tym, aby dać operatorowi przynajmniej cztery miesiące od podpisania umowy na okres przygotowawczy.

Spółka domaga się także poluzowania wymagań w kwestii zajezdni. Argumentacja jest w kilku punktach bardzo podobna do tej, którą przedstawiało kilka miesięcy temu konsorcjum A21 i PKS Południe. Wtedy jednak nie udało się tego wywalczyć przed KIO. Czy teraz czeka nas zmiana?

Nieudana recepcja?

Urzędnicy gdańskiego ZTM zdecydowali się wzorować w pewnym zakresie na nowej formule kontraktowania przewozów, która od ubiegłego roku obowiązuje w Warszawie. Wydaje się jednak, że w kilku kwestiach popełnili kilka błędów, które mogą w przyszłości nie wyjść na dobre nikomu w tej układance. Czy KIO naprawi co tylko będzie możliwe, a może sam ZTM jeszcze przed rozprawą uzna część zarzutów? Do sprawy powrócimy.


Sprawdź też:
ZTM Gdańsk
Michalczewski
Arriva
Meteor
  • kierowca chętny do pracy za normalne zatrudnienie – 18.10.2016

    Chyba skończyły się czasy kiedy "prywaciarze" wynajmowali "pole u rolnika" i na klepisku robili "zajezdnię" czyli plac postojowy i udawac że zrobiło się OC. Kierowcy to też ludzie i nie chcą być zmuszani na zakładanie własnej działalności i być na samozatrudnieniu jak to preferuje jeden z odwołujących. Jeżeli ktoś ma zamiar zatrudnić na normalnej umowie o pracę i godnie zapłacić kierowcy min. 17 zł netto za godzinę to skompletowanie załogi zajmie max 3 dni.

  • Czarosław2000 – 18.10.2016

    No to mamy niezły bigos, bo umowy z Warbusem kończą się 31 grudnia. W takim razie, jeśli mamy odwołania + wydłużenie okresu przygotowawczego, to te linie będzie musiał tymczasowo przejąc ZKM Gdańsk, który nie ma tylu autobusów :D Będzie ciekawie.

  • xyz – 18.10.2016

    Pisz jasno... Meteor,Irex.. żada samozatrudnienia... Masz racje !

  • www – 18.10.2016

    Kierowca autobusu miejskiego to pracownik przewoźnika. To nie powinno podlegać dyskusji. Mam nadzieję, że raz na zawsze skończy się epopeja z samozatrudnianiem się szoferów busów, bo to jest robione kosztem pasażerów. Ktoś nie chce mieć pracowników? Trudno, jego problem, bo wozić ludzi nie musi.

  • 2604 – 18.10.2016

    miejmy nadzieję że KIO nie uwzględni odwołań co do zajezdni i formy zatrudnienia. Dość z dziadostwem. Trójmiasto zasługuje na przewoźnika na poziomie, który będzie rzetelnie kontrolowany. Wymagania ZTM są oczywiste więc krzyczą Ci co coś widocznie ukrywają lub chcą na krzywdzie ludzkiej się dorobić.

  • Won meteor – 18.10.2016

    Śląska patologia niech nawet na Pomorze nie przychodzi. Samozatrudnienie i śmieszny namiot chcą postawić z kontenerem socjalnym? Wypad!

  • P5 – 18.10.2016

    Warbusowi zaproponują aneks w razie kłopotów. To popularne rozwiązanie w Warszawie. Michalczewski potrafił rok na aneksie jeździć w stolicy.

  • tom – 18.10.2016

    W sumie to linie pruszczańskie Arrivie spokojnie wystarczy zajezdnia w Tczewie. Jest duża, ma wszystko co trzeba.

  • dan – 18.10.2016

    No to brakuje wymogu o zatrudnieniu pracowników na umowę o pracę jak w Warszawie. Tylko tak chroni tych kierowców kodeks pracy.
    Poza tym jak dla mnie wszystko wpisuje się w idee przeprowadzania przetargów na usługi przewozowe. Liczy się niska cena i powierzchowność czyli nowy autobus na ulicy (można się w mediach lokalnych pochwalić) o szczegóły takie jak warunki pracy wymagają w przetargach nieliczni. Dla mnie absurdem jest że prywatni nazywają to przerostem administracji a prawda jest taka że by stosować się do wymogu kodeksu pracy to nie ominiesz danej liczby pracowników. Innymi słowy jeśli dla gmin liczyłyby się warunki pracy to by zlecali wszystko ZKMowi a nie robili na to przetarg.

  • Antoni Macierewicz – 19.10.2016

    A Pana Koneckiego z gryfem i PKS Gdańsk niema???!!!.za wysokie progi ?!.nieważne kto wygra tylko współczucia dla mieszkańców okolicznych Gdańska że są skazani na 20 letni zdesperowany 5abor gryfu.ratuja się przenikaniem numerów może tak urząd Marszałkowski i władze miejskie Gdańska .Pruszcza czy gdyni przyjżaly się taborowi tej firmy aż się prosi żeby policja przejżala ta firmę

  • poborowy – 19.10.2016

    Pan Marian K. miłośnik niemieckich czołgów siedzi cicho bo widocznie jemu warunki odpowiadają. W historii swojej firmy zakupił 2 fabrycznie nowe autobusy reszta to kilkunastoletnie polakierowane mercedesy czy setry ale są też pojazdy nawet prawie 30-letnie. Grunt że kolejny czołg pojawi się na poligonie

  • MFM – 19.10.2016

    Nie wiem czemu psioczycie i wyjeżdżacie z samozatrudnieniami skoro ZTM wymaga kadry na etatach...

  • www – 19.10.2016

    Nie my psioczymy, ale niektórzy przewoźnicy owszem tak. Nie chcą zatrudniać to nie muszą prowadzić działalności polegającej na przewożeniu ludzi.

  • kierowca – 19.10.2016

    W Gryfie nie jeżdżę nowym autobusem ale też nikt mnie nie rpóbuje wysłać na samoatrudnienie. Co lepsze dla mnie? Nowe autobusy?

    Brawa dla ZTM. Gonić dziadów co robią biznes na plechach pracowników!

  • MFM – 19.10.2016

    @ www: Akurat nie do Ciebie to było.

  • kierowca Gda – 19.10.2016

    No to szykuje się skok jakościowy. Wielkie brawa dla ZTM Gdańsk, kończy się tandeta a przetarg jest profesjonalnie zrobiony, ale do warszawskich standardów jeszcze daleko, no ale może następny przetarg będzie lepszy. Mogli dać od razu fabrycznie nowe pojazdy a nie używańce.

  • kierowca – 20.10.2016

    Ja bym powiedział że wymogi jak na XXI wiek to jest minimum - umowy o pracę z kierowcami, zaplecze techniczne z kanałami ogrzewane - normalność przy robieniu OC a nie na udawanie że stojące pojazdy na dworcu autobusowym lub innym placu bez kanału mają robione OC.

  • Pruszczanin – 25.10.2016

    jeżeli ktoś uważa że na liniach "pruszczańskich" jeżdżą 30 letnie wozy to chyba nigdy nie był w naszych stronach :-) ... jako stały bywalec komunikacji mam nadzieję że przetarg wygra PKS Gdańsk albo ZKM Gdańsk. Umowa z PKS-em też wygasa 2016-12-31, więc przetarg musi chyba wyłonić nowego/starego przewoźnika od stycznia 2017

  • tajfun – 02.11.2016

    No i zmiana wymagań w przetargu. Miało być konkretnie, z wysokimi wymaganiami, a już wszystko spada na dno. Ponownie będzie kaszana z firmą krzak, która widzi tylko kasę, a przewóz pasażerów to tylko na papierze. Szkoda, że ZTM nie wyciągnął żadnych wniosków z obsługi linii pakietu sopocko-oliwsko-wrzeszczańskiego.

  • Pruszczanin – 02.11.2016

    no właśnie szkoda że wymagania idą w dół, mam jednak nadzieję że PKS Gdańsk albo ZKM Gdańsk złożą najniższe oferty. Na Warbus narzekają wszyscy więc tutaj dużej straty nie będzie.

  • Morandi – 11.02.2017

    Warbus linia 126... Chyba najgorsza linia w Trójmieście! Nie wiem skąd biorą autobusy ale kierowców ledwo mówiących pi polsku, dawno po emeryturze , na rencie to chyba z allegro...porażka , chamstwo, totalna arogancja i aut.

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
NASZE TOP 10
Czytane
Komentowane
Filmy
Newsletter

Firma „JMK analizy rynku transportowego” oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2017 InfoBus ma 15 lat.Portal TransInfo.pl działa od 2001 roku. Początkowo - pod nazwą InfoBus.pl - zajmował się tylko tematyką autobusową. Wraz z rosną...