TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

PIS zaostrza ustawę o ptz. Polscy przewoźnicy upadną?
InfoBus.pl - Opublikowano: 06.03.2017 14:21:44 40 komentarzy
PIS zaostrza ustawę o ptz. Polscy przewoźnicy upadną?

Tego mało kto się spodziewał. 28 lutego 2017 r. rząd przedstawił swój projekt ustawy o transporcie zbiorowym, w którym wspiera duże grupy transportowe kosztem mniejszych, regionalnych przewoźników. Mimo kompletnie innych obietnic wyborczych. To zapowiada transportową batalię o ustawę, która według nowych założeń ma wejść w życie dopiero 1 stycznia 2019 r.

Środowiska skupiające krajowe firmy transportowe i reprezentowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przewoźników Osobowych (OSPO) oraz Stowarzyszenie Prywatnego Transportu Samochodowego (BUS) nie mają wątpliwości. PIS likwiduje konkurencję w transporcie drogowym i stawia na krawędzi upadłości polskich przewoźników. Projekt oceniają krótko ? społecznie szkodliwy.

Wyborcze obietnice

Ich żal do obozu rządowego jest tym większy, że 2015 r. zaufali szykującym się do wyborów politykom PIS, którzy obiecywali wówczas m.in. ustawę o ptz chroniącą narodowy transport. Dlatego teraz polscy przewoźnicy spodziewali się zapisów chroniących mniejszych, lokalnych przewoźników. Okazało się, że zostawali wystawieni przez PIS do wiatru i rządowa propozycja ukazana 28 lutego społecznemu zespołowi doradczemu obrała kompletnie inny kierunek. Dlatego biorący udział w pracach społecznego zespołu dt. nowelizacji ustawy o ptz , przedstawiciele przewoźników nie kryją rozgoryczania.

-"Okazuje się, że praca strony społecznej przy pracach nad ustawą była tylko przykrywką ? mówi Stanisław Olszak z Stowarzyszenia Prywatnego Transportu Samochodowego BUS. ? My zaproponowaliśmy rządowi kompletnie inne rozwiązania niż zawiera rządowy projekt, który został nam 28 lutego pokazany przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Rząd całkowicie usunął z ustawy o ptz zabezpieczenia ochronne dla polskich przewoźników. Pominięta została także kwestia transportowych stowarzyszeń. Co gorsza, na liniach gminnych, powiatowych i wojewódzkich, ministerstwo wprowadziło ustawowy zakaz wykonywania przewozów osób w transporcie drogowym dla przewoźników komercyjnych ? mają być tylko przetargi i operatorzy. Ten nowy zapis dodatkowo umacnia wprowadzony nowy przepis o prawie wyłączności dla operatorów. Projekt ten doprowadzi do upadłości i likwidacji większość polskich przewoźników, a ponad 100 tysięcy pracowników pozbawi miejsc pracy. Na pewno będziemy przeciwko temu projektowi ? podkreśla Stanisław Olszak.

Kto jest za, a kto przeciw?

Nowy rządowy projekt został przedstawiony 28 lutego stronie społecznej przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, Jerzego Szmita, podczas posiedzenia społecznego zespołu ws. nowelizacji ustawy o ptz, w którym uczestniczy łącznie 9 organizacji.

Z tego co udało nam się ustalić, projekt w nowym kształcie akceptuje Związek Województw RP (ZWRP), Związek Miast Polskich (ZMP), Związek Powiatów Polskich (ZPP) i Związek Gmin Wiejskich RP (ZGWRP).

Z nową propozycją nie ma też większych problemów Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej (IGKM), która zabezpieczyła w projekcie interesy swoich najważniejszych członków, czyli miejskich przewoźników samorządowych .

Natomiast rządowa propozycja może stać się dużym problemem dla Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego i Spedycji (PIGTSiS), skupiającej zarówno małych, regionalnych przewoźników autobusowych (przeciwnych rządowej propozycji), jak i samorządowe spółki, które mogą zostać uzbrojone w unijny tabor i tym samym wygrać długoterminowe kontrakty z wysoko zawieszoną poprzeczką taborową. One mogą być zainteresowane utrzymaniem ustawy w obecnym kształcie.

Na razie Zdzisław Szczerbaciuk, prezes PIGTSIS mówi: -"Projekt ten jest opracowany na zupełnie innej filozofii niż poprzedni procedowany przez Zespół."

Czy PIGTSIS stanie się naturalnym sojusznikiem OSPO i BUS, i razem doprowadzą do zmiany ustawy o ptz? Czy zarząd PIS nie ugnie się i doprowadzi do wejścia ustawy w obecnym kształcie. Zobaczymy.

Co się zmieniło?

Najważniejsze zmiany w stosunku do aktualnego stanu prawnego to:

1) Wejście nowych przepisów ustawy z dniem 1 stycznia 2019 r.;

2) Nałożenie na każdą jednostkę samorządu terytorialnego obowiązku opracowania tzw. Planu Transportowego, ale Plany nie muszą zawierać tzw. części analitycznej, natomiast będą musiały uwzględniać faktyczne przewozy na danych liniach komunikacyjnych;

3) Plan Transportowy ma zawierać tzw. pakiety komunikacyjne, zawierające linie o różnym poziomie frekwencji pasażerów;

4) Dostęp do przewozów gminnych, powiatowych oraz wojewódzkich jedynie na zasadach określonych w rozporządzeniu 1370 dotyczącym publicznego udzielenia zamówienia na realizację usług w publicznym transporcie zbiorowym;

5) Organizator będzie mógł przyznać prawo wyłączne dla operatora realizującego jakiś pakiet linii;

6) W przewozach międzywojewódzkich będą obowiązywać ulgi dla pasażerów w pojazdach przewoźników, ale kwoty te będą pomocą de minimis;

7) Korzystanie z wszystkich przystanków ma być uzgadniane z ich zarządcami;

8) Powstanie Centralna Ewidencja przewoźników i operatorów;

9) Umowy zawarte pomiędzy Organizatorami a operatorami będą ważne na okres, na który zostały zawarte;

10) Ustawa nowelizacyjna ma wejść w życie z dniem 1 sierpnia 2017 r.;

11) Ustawa ma nakładać na Organizatorów obowiązek ogłoszenia w terminie w niej określonym, zamieszczenia w odpowiednich biuletynach informacji o zamiarach udzielenia zamówienia na usługi publicznego transportu zbiorowego.

Teraz  - w terminie do 14 marca 2017 r. - członkowie Zespołu mają przedstawić stanowisko członków organizacji, które reprezentują. Kolejne posiedzenie Komisji ma się odbyć 17 lub 20 marca.Zapowiada się, że będzie gorąco.

Poniżej można pobrać tekst proponowanej nowelizacji ustawy z dnia 27 lutego 2017 r. ? TUTAJ oraz opracowaną przez Ministerstwo propozycję zmian do ustawy ? TUTAJ


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
ustawa
ptz
MIB
IGKM
PIGTSiS
OSPO
SPTS BUS
ZMP
  • rafal – 06.03.2017

    PiSuary jak widać wracają do minionych czasów gdy urzędnik wiedział lepiej co t obywatelom potrzebne

  • kibic – 06.03.2017

    Czy ktoś może być jeszcze zdziwiony działaniami pis?

  • nie pisuar – 06.03.2017

    nie jestem w żadnym wypadku zwolennikiem "dobrej zmiany", ale akurat w tym temacie im się udało... należy uporządkować rynek, na którym porządni przewoźnicy z dobrym taborem przegrywają ze busiarskim złomem.... operatorzy powinni być wyłaniani w przetargach, w których poza ceną powinna być wymagana jakość...

  • Pasazer – 06.03.2017

    Dobrze kego piszesz bardzo często te busy to zlomy są oczywiście i nowe busy ale predkosci jakie rozwijają też wiele daje do myslenia i te wojny podjazdowe skończcie z tym

  • Ja – 06.03.2017

    Arriva, Mobilis, Polski Bus chyba tylko czekali na taką ustawę. PiS z hasłem o pomocy dla polskich przedsiębiorstw szeroko otwarli drzwi dla ultra bogatych zachodnich koncernów. Ciekawy jestem w imię czego? To jest schizofrenia polityczno gospodarcza.

  • busiarz – 06.03.2017

    Dlaczego busy zlomy? Kto zainwestuje od dziś w nowego busa/ autobus? O zmianach w ustawie mówiło się oddawna -wiec branza czekala jaksSytuacja rozwinie. Kto zaryzykuje i co w 2019 zrrobi z flota teraz kupionych autobusów. Czy Polski!us czy Arriva Transdev odkupi :) to komu sprzeda? Kto

  • busiarz – 06.03.2017

    Będzie lepiej :) jak ze śmieciami - wcześniej prywatne firmy pobieramy 1/4 tego co teraz wyłonione w przetargu.Jak wejdą monopole może i nowymi autobusami to przecież muszą na tym zarobić!! Jak busiarz nie zarobił rzechem to jak zarobi nowym autobusem? JakLux Bus :) W zachodniej Europie parę połączeń nakrzy, ceny w porównaniu do cen paliwa wyższe niż wPolsce bo najtańszy bilet ok 1,5 l oleju napedowego czyli ok 6 zł na nasze realia

  • Antyglobalista, przeciwko niszczeniu się wzajemnym Polaków – 06.03.2017

    Tak, jakość i porządek powinny być. Niestety to tylko kwestia czasu jak kolejna branża będzie w rękach podmiotów zagranicznych. Arriva to spółka z grupy DB, PolskiBus ze Szkocji, Mobilis z Izraela. Kogo jeszcze nie wykończyli, wykończą z czasem. Łącznie z PKP. Przepisy unijne im sprzyjają. Globalizacja to ich świat. Fakt, są często lepsi, dlatego że bogatsi. Jak Mercedes, Google, coca-cola i inni. Nie rozumiem Polaków, którzy u nich pracują. Polak niszczy Polaka. Czy o w końcu kiedyś się zmieni?

  • obserwator – 06.03.2017

    No dobrze... Ale nie widzę, żeby w projekcie była mowa o odkupieniu taboru który teraz świadczy usługi. Nie ma mowy też o spłacie leasingów na tysiące autobusów. Przewoźnicy mają je wszystkie podpalić pod bankiem, sejmem czy na nowogrodzkiej? W zasadzie nic innego im nie pozostanie.... mogą jeszcze wsadzić do nich swoje rodziny i samych siebie... choć to bym odradzał, ale nie wszyscy mogą wytrzymać przysłowiowy strzał w tył głowy od Pisu dla ich rodzinnego biznesu.

  • Ja – 06.03.2017

    Szanowni PT Komentatorzy, kto z Was czytal Projekt - lapka w gore... ale oczywiście kazdy wi ze " Pisuary to, Pisdzielce tamto" ... przeczytajcie najpierw projekt, POMYSLCIE, zastanowcie sie nad zalozeniami, i podkulcie tvn nowska narracje...skoro jestescie znawcami zagadnien transportowch, sami wiecie do jakiej patologii w zakresie transporu publicznego doprowadził milosciwy tusk i jego wczesnijsza karnacja w postaci imc mosci syryjczyka! Zatem najpierw myslci, analizujcie a nie bedzie problemu z powyzszymi nizbyt madrymi wywodami jak to PISdzielcy zabronili nawet zyc wolnym busiarzom...

  • Samorządowcy nie znają się na transporcie. Który publiczny PKS zarabia?Chyba tylko ten co wójtowie muszą podpisać umowę na dowoz – 06.03.2017

    Przecież samorządy nie mają pojęcia o transporcie. Jak zażyczą sobie jakości, to będą musieli za nią zapłacić. Jeżeli dziś nie zarabiają małe firmy, to jak obsłużyć finansowanie dużego koncernu wraz prywatnym odrzutowcem prezesa z Anglii czy innego kraju? Fakt, samorządowcy nie będą płacić ze swoich. Żyją z podatków. A dorabianie się swoich kole w oczy.

  • Rybacy dostaja za zezłomowane kutry pieniądze. Czy właściciele autobusów są gorsi? – 06.03.2017

    Teraz to dopiero będzie dramat z jakością świadczenia usług, kiedy prowadzi się działalność ze świadomością jaj końca za dwa lata. Zobaczcie - dopłaty tylko na liniach międzywojewódzkich. To kolejny ukłon w stronę Arrivy i Polskiego Busa.

  • Ja to nie Ja – 06.03.2017

    Pisowski troll u. Nie mąć i nie podpisuj się tak jak ja. Komuna odeszła i dobrze. Rynek potrzebuje koordynacji prywatnych przewoźników a nie rozdania usług skorumpowanym ze samorządami figurantami. PKSy raz na dwie godziny czy ktoś wsiada czy nie to jest tylko powód na zakup własnego samochodu a nie transport publiczny. To Wy nie kumacie transportu i wchodzicie z teorią która rozpier...iła w regiment cały nasz kraj. STOP KOMUNIStOM!

  • Ja – 07.03.2017

    Kolega czytal projekt? Wiec niech poczyta, zrozumie i nie bluzga

  • Ja to nie ja – 07.03.2017

    Kolega czytał i wnosi konkretne uwagi. Ty wnosisz jeden "wina Tuska". Więc jak dyskutować? Rozporządzenie unijne można wdrożyć na różne sposoby. Za PO był projekt poczwarka i nikt nie wiedział o co w tym chodzi więc mieszało się w głowie przewoźnika. Teraz jest kawa na ławę. Urzędnicy biorą wszystko a jak chcesz żyć proś o łaskę Pana... UE i cesarstwo rzymskie .... Ale PiS ponoć miał z tym walczyć a zrobiło gorzej niż PO.

  • Bogdan – 07.03.2017

    Nareszcie ktoś pomyślał o interesie pasażerów. To najlepszy z dotychczasowych projektów. Przewoźnicy prywatni chcieli dostać do komercyjnej eksploatacji linie dochodowe, a samorządy miały rozwalać swoje budżety na finansowanie komunikacji linii nierentownych. To byłoby niezgodne z konstytucją. Pracy nie stracą kierowcy, bo będą potrzebni przewoźnikom wybranym na linie publiczne, otrzymają legalne zatrudnienie i godziwe zarobki, a krętacze i naciągacze nareszcie zostaną pogonieni, oby jak najszybciej.

  • Autor – 07.03.2017

    Przyznaję rację poprzednikom mówiącym o tym, że trzeba ustawę przestudiować, aby cokolwiek osądzać. Przecież nie dopuszcza się bezpośredniego powierzenia podmiotowi wewnętrznemu (jedynie PZP i UOK) a dodatkowo tworzenie pakietów to ukłon w stronę przewoźników, którzy już funkcjonują na obecnych liniach. Wiadome jest, że busiarze się nie zgodzą, bo w ogóle nie chcą być regulowani i jeździć tam, gdzie im się podoba w dodatku nie zwracając uwagi czy robią to zgodnie z zasadami określonymi w UOTD.

  • pasażer – 07.03.2017

    Krętacze i naciągacze... rozumiem, że to synonim polskiego przedsiębiorcy stanowiącego o 75% PKB Polski z którego banda darmozjadów urzędasów doi swoje wynagrodzenia na puste stanowiska i tworzy wyimaginowane bariery żeby jeszcze drugie tyle w łapówkach wziąć? Mam dla Ciebie geniuszu - obrońco pasażerów - cytat wielkiej kobiety. "Problem z socjalistami polega na tym, że w końcu zawsze kończą im się cudze pieniądze." A jeśli chodzi o pasażerów to sprawa ma się jak w każdych zasadach rynkowych. Jest klient - jest transport. W projekcie jest tak: Jest kasa za wozokilometr - jest transport. To jest właśnie interes tylko i wyłącznie dla przewoźnika i samorządowca którzy odpowiednio się podzielą kaską... pasażer? to nawet lepiej jak go nie ma. Autobus mniej pali i nie trzeba sprzątać często. Do tego mamy wracać? To było 50 lat!!

  • xyz – 07.03.2017

    do pasażera - Wyjedź na zachód od Polski i zobaczysz jak wygląda transport publiczny, a nie busiarski interes a później rzucaj "epitetami". Nikt o zdrowych zmysłach nie broni busiarzy bo po prostu się nie raz "przejechał". Zero uprzejmości i w dodatku łamanie wszelkich zasad konkurencji.

  • pasażer – 07.03.2017

    xyz. Uważasz, że jestem niepoczytalny? A może do Hameryki mam wyjechać i zobaczyć jakie to wszystko fajne, takie hamerykańskie? Jak za dwa lata zapłacisz za bilet za trasę 30 km 30 zł to właśnie będziesz miał jak na zachodzie - 7,5 Euro. Wtedy będziesz szczęśliwy, że masz publiczny transport jak na zachodzie i kupisz sobie Golfa od Niemca, bo wyjdzie Cię taniej. Ale wtedy urzędasy wstawią znak. Zakaz samochodami - jak w Krakowie właśnie się dzieje w środku miasta. I znów przegrasz, bo z nimi się nie da wygrać.

  • xyz – 07.03.2017

    Mylisz się. Prosty przykład - bilet komunikacji miejskiej jest tańszy niż bilet w komunikacji busiarskiej. PS. Troche cham z ciebie i nic do ciebie nie dociera, pewnie jesteś busiarzem ( a to już wszystko wyjaśnia). Pozdrawiam :)

  • pasażer – 07.03.2017

    Hehe. Jak widać mamy do czynienia z ekspertem od wariatów, chamów i komunikacji :) Komunikacja miejska jest z podatków a i tak trzeba za nią płacić!!! Są miejsca gdzie się nie płaci i to można nazwać transportem publicznym. Reszta to układ "Zenka ze Zdziskiem", że ty będziesz jeździć a razem zarobimy, ale musisz mi tam zatrudnić pół rodziny a jak mi się skończy kadencja, to ja zostanę doradcą albo prezesem miejskiego przewoźnika. I owszem, tak też jest na zachodzie... Ażeby nie było, że narzekam to mój pomysł na uregulowanie rynku. Wspólny system biletowy dla całej Polski. Dostęp do rynku reguluje zakup odpowiedniej kasy i systemu rozliczeń i gps w każdym autobusie z systemem namierzania transportu. Chcesz jeździć, podpinasz się pod system i wszystko ma ręce i nogi. Pasażer wszystko widzi, kto gdzie i kiedy jest i kiedy przyjedzie, za ile pojedzie i w prosty sposób można zgłosić potrzeby transportowe - jak w przypadku dawniej fotoradarów. Trudne? Nie, ale porażająco skuteczne w regulowaniu rynku i ma jedną wadę. Gdzie tu uszczknąć coś dla siebie? Prawda, drodzy samorządowcy? W moim przykładzie będzie jasne, czego chcą ludzie. Czy dojechać do pracy busikiem za 50 zł miesięcznie czy przegubowcem za 120. Jak sądzicie?

  • Kierowca BUS – 07.03.2017

    A czy w tym zamęcie pomyślał ktoś o kierowcach, pracujących nierzadko po 12-14 godzin na dobę na najniższej krajowej po 25 dni w miesiącu, co daje 300 godzin w miesiącu(przypominam norma wynosi 160 godzin/miesiąc), umożliwia to przepisy unijne 561/2006 WE/ dające ustawodawcy krajowemu możliwość uregulowania odrębnych źródeł prawa pracy, a co za tym idzie nasi spaniało myślni rządzacy dali możliwość nie stosowania urządzeń rejestrujących cas pracy kierowcy (linia regularna do 50 km), 80% przewoźników wykorzystuje kierowców, okrada ich z przyszłych emerytur i zmusza do niewolniczej pracy, a kierowcy najczęściej nie świadomi swoich praw godzą się na te warunki. Zagraniczne firmy boją się nacisków medialnych (np PolskiBus) i stosują się do przepisów prawa pracy i czasu pracy kierowcy, Prywatnych przewoźników powinni pozamykać w 90%

  • Nie mylić komunikacji miejskiej z regionalną. – 07.03.2017

    Komunikacja miejska jest tania, a jak samorząd zadecyduje będzie (dla wielu osób już obecnie jest) bezpłatna - czytaj płacą wszyscy. Komunikacja regionalna też tak może być finansowana. Przewoźnik będzie jeździł na podstawie zlecenia i nie będzie musiał specjalnie przejmować się ilością pasażerów. Co do cen jednak za bilety, to np: w Dani ceny są bardzo wysokie - tzn. ok. 5 razy wyższe. Każdy medal ma dwie strony. Teraz jest często źle, a potem będzie monopol, a ceny bardzo wysokie - czyli też niedobrze.

  • pasażer – 07.03.2017

    witamy związki zawodowe NSZZ Solidarność :) lub kogoś kto czytał ich ostatnie postulaty i się pod nich podszywa reklamując Polskiego Busa jako dobrego pracodawcę :) Krótko. Kierowca z kat D, C i CE to w dzisiejszych czasach PAN! Sam decyduje za ile i u kogo jeździ. Masz D - masz pracę jaką chcesz, więc w ogóle temat "uciemiężonego" kierowcy to fantasmagoria.... (cham a jednak elokwentny :P ) Kończ Waść - wstydu oszczędź.

  • pasażer – 07.03.2017

    do:Nie mylić komunikacji miejskiej z regionalną. - Bardzo cenna uwaga. Tak może być! Tylko jest trzecia strona medalu. Jeśli do pracy o 7.00 jedzie 500 osób a "darmowo" będzie 1 autobus to 450 osób nie dojedzie. Więc plany planami a rynek rynkiem. "wirtualne" zapotrzebowanie na transport to jest grzech komunikacji miejskiej i rozsądzić czy rzeczywiście czeka gdzieś 450 chętnych pasażerów, czy to tylko sobie "stworzył" operator aby zgarnąć kasę za dodatkowe pieniądze z wozokilometrów to jest sztuka. Tą sztukę najlepiej rozgrywa wolny rynek, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie udaje, że jeździ po pasażerów, chyba, że się z kimś ugadał, że dostanie za to pieniądze z podatków i koło się zamyka....

  • Do wszystkich Busiarzy – 07.03.2017

    Panowie. Przeczytajcie uważnie propozycje zmian. Wasze obawy są na wyrost. Samorządy według nowej propozycji mogą wybrać koncesję na obsługę linii za 0 zł płatności, z zachowaniem wpływów z biletów dla przewoźnika i zachowaniem dopłat do ulg - i w większości przypadków właśnie tak zrobią, bo nie mają pieniędzy na płacenie za przewozy. Możecie zebrać się w konsorcjum i wygrać postępowanie koncesyjne, zresztą - kto powiedział, że koncesja będzie jedna na linię? Może być po kilka, wtedy samorząd chętnie z tego skorzysta, bo nie będzie problemu z częstotliwością na linii. Czyli będzie jak dotąd z jednym wyjątkiem - będziecie pewni, że poza wami nikt nie wjedzie na linię w czasie trwania umowy. Macie stabilne wpływy, możecie zaplanować pieniądze na tabor, pracowników. Ta ustawa wcale nie musi doprowadzić do płatności za wzkm i taryfy organizatora, jak w komunikacji miejskiej (zresztą w mniejszych miastach nawet komunikacja miejska jest w formie dopłaty za wzkm, ale z wpływami z biletów przeznaczonymi dla przewoźnika). Co do wspierania zagranicznego biznesu - powiedzcie mi jak radzą sobie w przetargach na komunikację miejską zagraniczni giganci? Bo Mobilis i Arriva jak na możliwości to są trochę mało ruchawe, a na rynku rządzi Irex. Jest bardzo dużo dobrych polskich firm prywatnych, które dzięki nowej ustawie urosną! A jeżeli zostanie zachowane to co teraz, to za parę lat tego biedowania samorządy zaczną tworzyć swoje spółki komunalne i i tak was wywalą, kładąc łapę na przewozach szkolnych - już tak się dzieje w wielu powiatach. Zamiast protestować przeciw tej ustawie podejdźcie do niej konstruktywnie i wyciągnijcie jak najwięcej dla siebie - przede wszystkim naciskajcie na samorządy gminne i powiatowe, żeby wdrożyły ustawę w sposób zapewniający Wam konkurencję.

  • Jar – 07.03.2017

    Do:Do wszystkich Busiarzy. Bardzo ładna teoria. Widać rękę osoby która stworzyła te przepisy i podsunęła nieświadomym PISowcom. Busiarze to nie imbecyle ale prężnie działający przedsiębiorcy których interes jest do przejęcia. Nie wiem gdzie akurat Pan widzisz swoje szanse ale poziom wywodu wygląda na twórcę planów transportowych. Dając władzę nad przewozami samorządowcom to koniec przewoźników. Bez łapówki nie istniejesz. A to nie głupi remont chodnika tylko 10 letnie umowy. Przekrętasy urzędasy już czują krew i jak widać z tekstu wszyscy są za. Chyba że PISowcom zależy żeby aktualnych powsadzać i wygrać wybory. Będą mieli mnóstwo materiału do śledzenia jak takie prawo stworzą.

  • Ja – 07.03.2017

    Cieszy mnie fakt przeczytania przez czesc dyskutantow ww projektu ustawy. Szkoda ze wszelkie argumenty "przeciw" sa w mniejszym lub wiekszym stopniu emocjonalne - to bardzo przeszkadza racjonalnemu spojrzeniu na problem. Co do meritum - albo mamy calkiem wolny rynek i wszelkie koncesje to Socjaliz a nawet Komunizm w czytej postaci, albo....no wlasnie albo co? Mamy UE z milionem rozporzadzen pozwolen i koncesji .... czyli Komunizm w nowej postaci.... ale skoro nic na to nie poradzimy, to w ramach tego proawa przydaloby sie ucywilizowac plemiennosc ktora zapanowala w wiekszej czesci Polski, gdzie burmistrz, wojt, czy prezydent ma szwagra, stryja, kuma, ktory ma 2, 5, czy 10 busikow i co to przecie musi jakos zwiazac koniec z koncem wiec sie tak poustawia wszystko zeby bylo dobrze, a ze busy szrotowe, badz jesli nowe to zamiast 15 siedzen udalo sie zaladowac 23 - kij z tym - przeciez to o rodzine a nie o pasazera chodzi. Wiem - uogolniam, ale niestety nie jest to dalekie od rzeczywostosci...

  • Jar – 07.03.2017

    burmistrz, wojt, czy prezydent ma szwagra, stryja, kuma, ktory ..... ma fuchę w PKSie - ty emocjonalny manipulatorze. Żeby mieć choć dwa busy trzeba wiedzieć co to praca i biznes. Nikt kto urodził się w rodzinie urzędników nie umie ogarnąć nic poza pensją i kopertą za przysłowiową pieczątkę. Kto się wróblem urodził ten kanarkiem nie zemrze.

  • p – 08.03.2017

    Nareszcie. Są miejsca/wioski w Polsce gdzie brakuje komunikacji publicznej. Busiarze wykończyli PKS, a teraz likwidują kursy bo nie ekonomiczne. Powiat, czy województwo powinno decydować o komunikacji, tak aby każdy miał dostęp do niej, a nie widzimisie prywatnego busiarza.

  • Ja – 08.03.2017

    do Jar: Kolego, a ileż tych PKS jeszcze zostało i jaki był /jest układ własnościowy i decyzyjny w PKSach, żeby wojt, burmistrz czy soltys mogli miec na niego wpływ? - warto poczytać ustawe i mozna dyskutowac...Piszesz, że aby mieć 2 busy trzeba wiedzieć co to praca i biznes - wybacz, ale to kiepski argument ... jeśli znasz przeciętny stan techniczny komunikacji busowej, to wiesz, ze 2 takie busy można nabyć naprawdę tanio; jeśli do tego kum burmistrz , czy wojt załatwi "brak dotacji samorządowej dla lokalnych połączeń kolejowych (jeśli w danej okolicy kolej jeszcze istniała, lub autobusowej) z uwagi na zbyt małą elastyczność lub brak potencjału potoków pasażerskich" - vide Mierzeja Wiślana i Kolej Nadzalewowa, to 2 busy wystarczą, nawet jęsli wcześniej nie sprawdziłeś się na "odcinku zbożowym" w PZZ - też dzięki tym samym układom ... Zatem projekt normujący działanie takiej komunikacji wedle ustawodawstwa unijnego może to ukrócić, ale jak wszędzie projekt projektem - życie życiem. Komunikacja lokalna w |Czwchach zorganizowana wedle podobnych jak w Projekcie zasad ma sie świetnie a ceny biletów są naprawdę niskie;

  • Prośba o link do projektu ustawy – 08.03.2017

    prośba o link do projektu

  • Pzdr – 09.03.2017

    Kiedyś w Dębicy był elektryczny trolejbus do Straszencina. Zostały słupy. To nas czeka i tysiące upadłości dobrze działających firm. Ostatni gasi światło.

  • marek – 09.03.2017

    Brawo wreszcie jakis normalny przepis .

  • Pasażer – 10.03.2017

    Brawo czysty biznes brak konkurencji ceny biletów to dopiero będą konkurencyjne zero ulgi to dopiero zrozumieją ci o co chodzi w tej ustawie.

  • lunch – 10.03.2017

    Proponuję wszystkim wybrać się do Zakopanego. Zdominowane przez busiarstwo, przez co w tak ważnym mieście komunikację można określić tylko słowami klasyka "ch..., d.pa i kamieni kupa" oraz powstającą nowoczesną komunikację miejską.W zależności od tego, która z wersji ustawy przejdzie, jedno albo drugie upadnie, choć osobiście nie rozumiem, czemu nie dało się zbudować jednego w oparciu o potencjał drugiego.Jednak w żadnym przypadku nie można mówić, że coś jest polskie albo niepolskie.

  • BUSIARZ 2 – 11.03.2017

    Chyba wszyscy wokoło zapomnieli jak kiedyś w PKS-ach "kierowca władca i Pan" i jaki "kulturalny" był dla pasażerów skoro dzisiaj tak narzekacie na tych "busiarzy". Dziś każedmu "busiarzowi' zależy na kliencie bo jeśli trafi na ch... to pójdzie do innego busiarza. Wiele PKS-ów dalej jeździ 30 letnimi autosanami gdy już dawno powinni wymienić tabor ale po co nie wystarczy na premię dla dyrektora, z-cy dyrektora, kierownika i z-cy i tak dalej. Reszta z biletów dla kierowcy a paliwo też się spuści i jakoś to będzie. Przyczyna upadku wielu PKS-ów ale PIS teraz je podniesie tą ustawą i wracamy do starych dobrych czasów. W moim mieście już się chwali PKS, że to on będzie operatorem (choć już jest na wykończeniu i starosta go dotuje bezzwrotnymi pożyczkami na 800 tyś) a ja mogę spadać bo biletów ulgowych dla uczniów i studentów nie będę mógł sprzedawać tylko PKS. Jak mam zainwestować w zakup nowego autobusu wygrywając przetarg na dowóz dzieci na jeden rok a w kolejnym roku jak nie wygram to co mam zrobić z tym autobusem, patrzeć się na niego i spłacać miesięcznie 10 tyś raty + podatek drogowy+ AC i OC. Co do kierowców to chyba nie sądzicie, że taki kierowca jeździ za najniższą średnią ???

  • Rob – 15.03.2017

    Chyba nie widziałeś jacy "uprzejmi" są kierowcy busów w miejscach po upadku PKS-ów. To jest dokładnie to samo. Czy to PKS, czy to bus - jak nie ma bata nad głową, to będziecie pasażerów traktować jak śmieci. Musi być chociaż do kogo napisać skargę i komu dać jakąkolwiek karę, bez tego będziecie wywalać pasażerów parę przystanków przed końcem trasy, "bo się nie opłaca na pusto jechać" i trzeba zjeść hot doga na stacji (bo właśnie takie przypadki znam z busów!)

  • dorcia – 22.07.2017

    Moim zdaniem pks.powinien byc a prywaciarze czesto wygrywaja przetargi a transport maja taki ze strach jezdzic i gdzie to bezpieczenstwo

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....