TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

Okiem związkowca: Testy autobusów Volvo i SOR w Warszawie
Wiwo - Opublikowano: 26.05.2009 23:12:57 9 komentarzy
Okiem związkowca: Testy autobusów Volvo i SOR w Warszawie

Czas na Volvo

8 maja na terenie zajezdni R-3/MZA „Ostrobramska”nastąpiło oficjalne podpisanie dokumentów pomiędzy MZA a Volvo Polska w sprawie przeprowadzenia testów (8 tygodni) autobusu miejskiego Volvo 7700 w warunkach warszawskich, które nie należą do najłatwiejszych, przepełnione autobusy, korki uliczne, zła nawierzchnia wielu ulic. Ze strony MZA umowę podpisali Mieczysław Magierski, prezes Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA) i Jerzy Wielgus, wiceprezes MZA, a ze strony Volvo: Tom Jörning, prezes zarządu Volvo Polska oraz Władysław Smyk, dyrektor ds. sprzedaży autobusów Volvo i Andrzej Dziedziczki, dyrektor ds. sprzedaży samochodów ciężarowych. Przed podpisaniem umowy odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezesi obu firm przedstawili pokrótce swoje propozycje i oczekiwania. –„MZA przystępują do procedury zakupu kolejnych autobusów –stwierdził Mieczysław Magierski. –W najbliższym czasie planujemy ogłoszenie przetargu na dostawy nowych pojazdów. W tej chwili jesteśmy na etapie wyboru doradcy finansowego, który wskaże nam możliwe źródła finansowania tej inwestycji oraz ilość autobusów, jaką spółka będzie w stanie zakupić. W ciągu dwóch ostatnich lat MZA zakupiły w sumie 350 autobusów zmniejszając zaległości w tej dziedzinie z poprzednich lat (zaledwie 100 autobusów w latach 2003-2006). W ostatnich dwóch latach spółka zdecydowanie prowadziła w dziedzinie zakupów wśród firm komunikacji miejskiej w Polsce. W 2008 roku dostawy dla MZA Warszawa stanowiły prawie 17 procent wszystkich zakupów. MZA przoduje w tej chwili również we wskaźnikach wymiany taboru. Dla bieżącej odnowy taboru wystarczy w skali MZA zakup 100-110 autobusów rocznie, zaś dostawy w ostatnich dwóch latach były o 70-80 procent większe.”- Oczywiście wieloletnich zaległości –dodał w zakończeniu Mieczysław Magierski - w zakupach nie da się nadrobić w ciągu dwóch lat. Zarząd spółki chciałby jednak w ciągu trzech najbliższych lat wyeliminować z naszej floty ostatnie autobusy wysokopodłogowe, a następnie osiągnąć średnią wieku taboru na poziomie siedmiu lat. Temu mają służyć zakupy autobusów zaplanowane na lata 2009 –11, które obejmują od 290 do 350 autobusów. W związku z szykowanym przetargiem na dostawy nowych pojazdów zamierzamy przeprowadzić testy autobusów, aby ocenić rozwiązania techniczne stosowane w pojazdach komunikacji miejskiej różnych marek. Próbna eksploatacja autobusu Volvo 7700 rozpoczyna cykl testów, w których będą uczestniczyły również miedzy innymi autobusy marki VDL. 

Ze strony szwedzkiego producenta testowy autobus Volvo 7700 przedstawił Władysław Smyk. Ten pojazd –stwierdził –charakteryzuje nowy, mocny, ekonomiczny 9-litrowy silnik Volvo D9B 260, stojący, ulokowany z tyłu, z lewej strony. 6-cylindrowy, 4-suwowy, wysokoprężny, z turbodoładowaniem i chłodzeniem powietrza doładowanego, z bezpośrednim, elektronicznie sterowanym wtryskiem paliwa. Silnik spełnia wymagania normy EURO 5 (poziom emisji spalin i hałasu). Zastosowany system oczyszczania spalin –SCR (system selektywnej redukcji katalitycznej). Moc w kW (KM) –193 (262) zapewnia znakomite osiągi. Nowoczesna pół zamknięta, dość obszerna kabina kierowcy pozwala mu na wygodną wielogodzinna pracę w trudnych warunkach miejskich. Dodatkowego komfortu dodaje elastycznie zawieszony, podgrzewany, obrotowy fotel. Deskę rozdzielacza charakteryzuje - regulowana wysokość i pochylenie koła kierownicy, wyświetlacz ciekłokrystaliczny, informujący w dynamiczny sposób o stanie technicznym pojazdu, tachograf cyfrowy. Doskonała zwrotność i bezpieczeństwo na światowym poziomie –to tylko niektóre cechy autobusów miejskich nowej generacji Volvo 7700. Niskopodłogowe Volvo 7700 to większa wydajność, komfort i bezpieczeństwo w komunikacji miejskiej, a także wyższa opłacalność. Ich otwarta konstrukcja pozostawia duża swobodę w zakresie aranżacji wnętrza, rozmieszczenia foteli czy umiejscowienia drzwi. Testowane Volvo 7700 spełnia wymagania dyrektywy unijnej 2001/85 EC oraz normę Euro 5, która zacznie obowiązywać od października tego roku. Normę Euro 5 charakteryzują rygorystyczne parametry dotyczące emisji spalin, a tym samym minimalizuje negatywny wpływ autobusów na środowisko. - Z autobusem Volvo 7700 –dodał w zakończeniu swego wystąpienia Władysław Smyk –łatwo trzymać się rozkładu jazdy. Jego trwałość, wysoka jakość wykonania oraz niezawodność eksploatacyjna minimalizują ryzyko nieplanowanych przestojów, a dobrze zestrojony układ napędowy pozwala szybko osiągnąć żądaną prędkość jazdy. Mam nadzieję, że rozpoczynające się dzisiaj 8-io tygodniowe testy na warszawskich ulicach potwierdzą te moje słowa. Dla nas jako firmy Volvo testowanie naszego autobusu w warszawskich warunkach również będzie cenną lekcją, która w przyszłości pozwoli na jeszcze lepsze dostosowanie pojazdu do komunikacji w dużych miastach. W zakończeniu konferencji wystąpił Andrzej Dziedziczki, który przedstawił zebranym specjalistyczny holownik firmy Volvo przeznaczony do holowania samochodów ciężarowych i autobusów, który wzbudził duże zainteresowanie specjalistów w MZA.

Po konferencji odbyła się pierwsza testowa jazda. Pierwsze kilometry, jeszcze po placu manewrowym w zajezdni „Ostrobramska”przejechał Mieczysław Magierski. Po opuszczeniu kabiny stwierdził, że autobus prowadzi się o wiele lepiej niż samochód osobowy. Czuje się komfort pracy i niemal nie odczuwa, iż prowadzi się autobus miejski.

Po próbnej jeździe na placu manewrowym autobus wyjechał na warszawskie ulice, gdzie wzbudzał dość duże zainteresowanie przechodniów swoją białą barwą i zielonymi napisami informującymi o swym ekologicznym napędzie.

Autobus będzie do 8 lipca obsługiwać linię 111 pomiędzy pętlami na Gocławiu a ulicą Esperanto. Linia, która przebiega przez ścisłe centrum Warszawy. Na jej trasie nie brakuje korków ulicznych, a i obciążenie pasażerami w godzinach szczytu znacznie przekracza dopuszczalne normy producenta. Jak widać, autobus będzie poddany dość mocnemu testowi. Utrudnieniem jest, że autobus będzie w ciągłym ruchu, przynajmniej 14 godzin każdego dnia. Zajezdnią na czas testów dla Volvo 7700 będzie zajezdnia R-3/MZA „Ostrobramska”.

Czas na SOR

Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie w połowie lipca bieżącego roku na warszawskich ulicach pojawi się kolejny autobus miejski na jazdy testowe. Tym razem będzie to wyrób czeskiej fabryki „SOR”z Libchavy o symbolu SOR NB 12. Autobus dwunastometrowy, w pełni niskopodłogowy z silnikiem Euro5 Iveco, klimatyzowany. W pełni spełniający warunki, nowoczesnego autobus wielkomiejskiego. Przeznaczony do przewozu 102 pasażerów (26 na miejscach siedzących i 76 stojących). Ciekawym rozwiązaniem zaproponowanym przez czeską fabrykę jest możliwość powiększenia lub zmniejszenia ilości miejsc siedzących, dzięki zainstalowaniu we wnętrzu 5-6 miejsc na fotelach składanych. Inną nowością, którą proponuje producent to 4 pary drzwi. Wprost idealne rozwiązanie dla dużych potoków pasażerskich w dużych miastach. Takie rozwiązanie pozwala na szybkie wsiadanie i wysiadanie, co nie bez znaczenia dla skrócenia czasu postojów na poszczególnych przystankach. Skrócenie czasu postojów, to w konsekwencji przyspieszenie czasów przejazdów pomiędzy przystankami, zmniejszenie strat paliwa, większa regularność kursowania (mniej opóźnień w rozkładzie jazdy), większa ilość pasażerów przewiezionych w ciągu godziny, itd. Zastosowanie 4 par drzwi w autobusie miejskim może być szczególnie przydatne w warszawskich warunkach, gdzie są duże potoki pasażerskie. Pasażer często zmienia linie i musi szybko wysiąść, aby skorzystać z następnego połączenia. W autobusie zastosowano szereg nowych materiałów konstrukcyjnych (rama, karoseria) opartych na bazie poliestrów, aluminium, co zmniejsza jego wagę, a to z kolei ma znaczenie przy zużyciu paliwa. Jednostka napędowa to silnik Iveco Tector F4AE3682E o mocy 194 kW/1000Nm. Automatyczna skrzynia biegów ZF Ecomat 6HP 504C. Wyposażony w ABS/ASR firmy Wabco.

Producent dostarcza autobusy z pełnym systemem monitoringu we wnętrzu, informacji pasażerskiej według życzenia odbiorcy i innymi systemami według indywidualnego zapotrzebowania.

Firma SOR aktualnie dostarcza pojazdy do Pragi (wygrany przetarg na dostawę 630 autobusów do końca 2011 roku). W ramach kontraktu, na bazie autobusu SOR NB 12, jeszcze w tym roku firma dostarczy 20 pojazdów hybrydowych, które przeszły pomyślnie jazdy testowe i są już w fazie produkcji. W firmie są daleko zaawansowane prace nad nową wersją SOR NB 12 z w pełni elektrycznym napędem. Doświadczenie uzyskane przy produkcji trolejbusów pozwoliło czeskim konstruktorom, na stworzenie miejskiego pojazdu, który być może zrewolucjonizuje miejski transport. SOR NB 12 –elektric wyposażony będzie w akumulatory pozwalające przejechać ponad 250 km. Po przebyciu dystansu wystarczy tylko na krańcu, pętli podłączyć zasilanie elektryczne na 20 minut, by móc przejechać kolejne 250 km. Według zapowiedzi inżynierów z czeskiej fabryki, być może uda się w najbliższym czasie zwiększyć dystans pomiędzy „doładowaniami”o następne 100- 150 km, dzięki zastosowaniu jeszcze lepszych baterii, nad którymi trwają ostatnie prace konstrukcyjne przed uruchomieniem seryjnej produkcji. Pierwsze testy w ruchu miejskim są przewidziane na przełomie 2009/2010 roku. Rozwijanie koncepcji w pełni elektrycznego autobusu zostało między innymi podyktowane planami praskich speców od komunikacji miejskiej, aby w ciągu najbliższych 10-ciu lat praska komunikacja była w pełni oparta o pojazdy elektryczne. Również czescy ekolodzy, historycy architektury przyklasnęli inicjatywie, która pozwoli na zmniejszenie korozji elewacji wielu zabytkowych budynków w czeskiej stolicy. Jednak nie jest to tylko poparcie a wręcz włączenie się wielu instytucji, aby ten plan zrealizować zgodnie z postanowieniami. Stąd współdziałanie przy pozyskaniu środków, dotacji z Unii Europejskiej, funduszy ekologicznych i innych. Warszawskie testy autobusu SOR NB 12 zapoczątkują jeszcze w tym roku kolejne testy czeskich autobusów tej samej firmy. Prawdopodobnie pod koniec października bieżącego roku pojawi się autobus SOR NB 18. Przegubowy 18-metrowy, niskopodłogowy autobus wielkomiejski wyposażony w 5 par drzwi. Przeznaczony do przewozu 161 osób (44 na miejscach siedzących i 117 stojących). Podobnie jak autobus 12-metrowy ilość pasażerów na miejscach siedzących może ulec zwiększeniu poprzez 6 foteli składanych. Wyposażony w silnik Iveco Cursor F2BE3681B o mocy 243 kW/1400 Nm.

Jeśli warszawskie testy wykażą przydatność czeskich autobusów dla potrzeb warszawskiej komunikacji zbiorowej i być może partia z nich zasili tabor Miejskich Zakładów Autobusowych, będzie to otwarcie kolejnej karty historii polsko-czeskiej współpracy, która ma jeszcze przedwojenne tradycje, a jej największy sukces to wspólna produkcja autobusów Skoda, Carrosa później już na licencji przez Jelczańskie Zakłady Autobusowe pod nazwą Jelcz (między innymi sławne „ogórki”w latach 60-tych XX wieku).
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
SOR
Volvo
MZA
Warszawa
  • Cezar – 27.05.2009

    SOR - zakup dla Pragi był podyktowany chęcią wsparcia dla przemysłu czeskiego (w dobie kryzysu) czego daremnie szukać u naszych zakładów/przedsiebiorstw komunikacyjnych (Wrocław, Bydgoszcz). Ponadto wygłąd tych pojazdów - ochyda charakterystyczna dla stylistów czeskich (lokomotywy, tramwaje, autobusy SORa, dawne Karosy). Oby nie trafiły te autobusy na polski rynek ... oby ...

  • JP – 27.05.2009

    Dlaczego mamy kupować czeskie, autobusy z tak fatalną aranżacją wnętrza? (mnóstwo podestów, mało użytecznego miejsca w środku, nadmiar poręczy, mało miejsc na niskiej podłodze, a do tego rozkładane siedzenia - przekleństwo dla podróżujących w tłoku, gdyż pasażer raz zdobytego strapontena nie odda nigdy, choćby ludzie na stojąco byli upchnięci jak krewetki w puszce)

  • przewoz – 27.05.2009

    a jednak chciałbym go zobaczyć i porównać, żeby móc cokolwiek powiedzieć samemu o tej "fatalnej aranżacji"...

  • GK – 27.05.2009

    SOR był już w Gdyni więc aranżacja wnętrza jest znana.

  • dobry – 27.05.2009

    Przede wszystkim MZA mogły by rozpisać przetarg na taką liczbę autobusów, na jaką dostanie kredyt. Ponoć przetarg na 270 niskopodłogowców opóźnia się, bo MZA nie mogą dostać kredytu na tak dużą kwotę.

  • ms – 29.05.2009

    Czesi kupują produkty krajowe i chwała im za to. Jasne jest, że odrzucili ofertę Iveco po tym jak włosi zrezygnowali z marki Karosa. Brać przykład z Czechów - kupować to co produkowane u nas - zwłaszcza, że wcale nie gorsze a często i lepsze od autobusów zagranicznych. A tak swoją drogą, nawet jeśli by to niemiał być autobus polskiej marki to przecież produkujemy tyle innych - po co ten import?! Chora sprawa z tym wspólnym rynkiem UE.

  • xm – 30.05.2009

    Ciekawe czy SOR spełni warunki techniczne zawarte w przetargu. W poprzednich przetargach MZA wymagało min.4 (dla wozu 12m) stałych miejsc siedzących dostępnych z poziomu podłogi (i bardzo słusznie). A w SORze dostępne z poziomu podłogi są tylko niepotrzebnie zajmujące miejsce w rzeźni rozkładane foteliki, wszystkie stałe siedzenia znajdują się na podestach.

  • rox – 06.06.2009

    a czemu kupować polskie kupuje się to co dobre i w miarę możliwości tanie. Nie lubię zbytniego nacjonalizmu aby wspierać polski przemysł. Jeżeli jest dobre to wygra jak nie to nie proste.

  • A – 07.06.2009

    @rox proponuje lekcję samodzielnego myślenia - oprócz nacjonalizmu jest jeszcze patriotyzm, choć dla ciebie to pewnie jedno i to samo. Szkoda. Z takim podejściem daleko nie zajedziemy (juz nie zajechaliśmy).

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....