TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

Czy wirus zagrozi chińskiej motoryzacji?
PAP InfoBus.pl - Opublikowano: 10.02.2020 12:00:05
Czy wirus zagrozi chińskiej motoryzacji?

W zaatakowanej przez wirusa prowincji Hubei produkowanych jest ponad dwie trzecie wszystkich pojazdów w Chinach. Autobusowe zakłady - położone w innych częściach kraju - wydają się być bezpieczne.

Przykładowo Yutong produkuje swoje pojazdy w prowincji Henon, BYD w Guangdong, a Higer - w Jiangsu, natomiast mogą pojawić się opóźnienia z zakresie komponentów, w tym baterii.

Zdaniem agencji Reutera, globalne dostawy w branży motoryzacyjnej są zagrożone przez epidemię koronawirusa, a kolejne tygodnie mogą okazać się krytyczne dla branży motoryzacyjnej. Epicentrum choroby jest jednocześnie głównym centrum produkcji dostaw części samochodowych.

Produkcyjne zawieszenie

27 stycznia władze w Pekinie zdecydowały o przedłużeniu tygodniowej przerwy świątecznej z okazji Chińskiego Nowego Roku (25 stycznia) do 2 lutego, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii. Od tamtej pory koncerny motoryzacyjne wstrzymują się z ponownym uruchomieniem produkcji. Na taki krok zdecydowały się m.in. amerykański Ford, francuskie Renault, japońskie Toyota, Honda i Nissan.

7 lutego chińskie media podały, że walka z epidemią koronawirusa w Chinach weszła w "drugą fazę". 14 chińskich miast i prowincji znajdujących się poza pierwotnym ogniskiem choroby wprowadziło już system zarządzania zamkniętego. Model ten przewiduje ścisłą kontrolę osób wchodzących i wychodzących z osiedli mieszkaniowych i wsi, często obowiązkowe dezynfekcje miejsc publicznych, klatek schodowych czy wind, a także ograniczenie możliwości zgromadzeń.

Dzień wcześniej dyrektor generalny włosko-amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego Fiat Chrysler Automobiles Mike Manley ostrzegł, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa może spowodować zamknięcie europejskich fabryk na dwa do czterech tygodni, jeśli producenci części w Chinach wciąż nie będą mogli wrócić do pracy.

Część lokalnych fabryk pozostanie zamkniętych co najmniej do niedzieli, a te w Wuhanie i okolicach nawet do połowy następnego tygodnia. Ponadto wiele linii lotniczych zawiesiło połączenia z Chinami. Air France i KLM ogłosiły w czwartek, że przedłużają zawieszenie lotów do i z Chin kontynentalnych - KLM do 15 marca, Air France przez większą część miesiąca.

Zapasowe źródła

O potencjalnych zakłóceniach produkcji w Korei Południowej poinformował rząd w Seulu oraz Hyundai. Firma wyjaśniła, że może do tego doprowadzić brak dostaw komponentów z Chin.

Inne koncerny motoryzacyjne nie ujawniły informacji dotyczących potencjalnych zakłóceń poza Chinami, ale podkreślają, że monitorują sytuację. Wśród nich znalazły się m.in. Toyota, amerykański General Motors i japońskie Suzuki. Ostatni z nich, choć nie sprzedaje żadnych samochodów w Chinach, sprowadza stamtąd niektóre komponenty do zakładów w Indiach.

Jak zauważył Dan Hearsch z firmy konsultingowej AlixPartners, koncerny motoryzacyjne mają obecnie większe niż w przeszłości zapasowe źródła najważniejszych części samochodowych. Po tsunami z 2011 r., które mocno odbiło się na kondycji kluczowych dostawców z Japonii, koncerny podjęły kroki mające zabezpieczyć ich na wypadek katastrofy mogącej doprowadzić do zamknięcia którejś z fabryk. Ponadto wielu producentów na wypadek dużej awarii zwiększyło elastyczność linii produkcyjnych, co pozwala im przenosić produkcję do innych zakładów - wskazał Automotive News.

Niestety wciąż części produkcji niektórych komponentów nie da się łatwo zastąpić ani przenieść w inne miejsce.

W ubiegłym tygodniu IHS Markit poinformował, że Hubei (prowincja, której stolicą jest Wuhan) jest jedną z chińskich prowincji odpowiedzialnych za ponad dwie trzecie produkcji pojazdów w Chinach. Według firmy analitycznej, jeśli chińskie fabryki pozostaną zamknięte do marca, straty w obszarze produkcji w pierwszym kwartale wyniosą ponad 1,7 mln pojazdów.

Nawet jeśli chińskie władze w najbliższych dniach zniosą zakaz produkcji przemysłowej, kolejnym problemem mogą okazać się pracownicy odmawiający przyjścia do pracy w obawie przed wirusem - wskazał serwis.

Straty i spadki

Według agencji ratingowej Standard & Poors niemiecka Grupa Volkswagena jest tym koncernem motoryzacyjnym, który może najbardziej ucierpieć na epidemii koronawirusa w Chinach. Potencjalne straty szacuje na ok. 3 mld euro w dywidendach jakie chińskie spółki joint venture płacą VW. Według S&P na straty wynikające z epidemii narażone są też: Nissan, Honda i Robert Bosch.

Analitycy S&P wycofali się ponadto z wcześniejszych prognoz, zakładających przyspieszenie, po dwóch latach spadków, na chińskim rynku motoryzacyjnym. Szacowano, że 2020 rok zakończy się wzrostem o 1-2 proc. Obecnie takie założenia są nieaktualne i ma to związek z koronawirusem. (PAP)



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
fabryka
komponenty
Chiny
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....