TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

Arriva i Pixel skarżą liniowy przetarg MPK Wrocław
INFOBUS.PL - Opublikowano: 03.04.2019 16:15:09
fot. wroclaw.pl

Czy wrocławskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjnej nie chce nowego podwykonawcy w akceptowalnej cenie? Taki wniosek może płynąć z odwołań, które złożyli Arriva i Pixel od warunków przetargu na obsługę pięciu linii autobusowych przez pięć i pół roku. Szczególnie ciekawa jest pierwsza ze skarg, gdyż uderza ona w warunki, które nawet przy najlepszych chęciach i staraniach operatora mogą być nie do spełnienia.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy przetargu, który MPK Wrocław ogłosiło 19 marca. Spółka szuka podwykonawcy, który na jej zlecenie obsłuży pięć linii autobusowe- 109, 119, 122, 132 i 609. Kontrakt miałby obowiązywać już od 1 września 2019 r. Jego zakończenie zaplanowano na 28 lutego 2025 r. Praca eksploatacyjna miałaby wynieść do 14,2 mln wzkm, przy założeniu "nożyczek" w skali roku między 2,1 a 2,5 mln wzkm. MPK natomiast wskazuje, że prognozowana w momencie ogłoszenia przetargu roczna praca eksploatacyjna to 2 344 460,65 wzkm. My jednak doliczyliśmy się, że może to być o nieco ponad 121 000 wzkm mniej.

Pakiet ma być obsługiwany łącznie 40 autobusami, z których maksymalnie 36 będzie w ruchu. Ma to być 20 autobusów klasy MAXI i tyle samo przegubowców. Wszystkie mają być docelowo nowe, z bogatym wyposażeniem i spełniający min. normę Euro 6. Do 30 czerwca 2020 r. MPK jednak dopuściło okres przejściowy, w którym można jeździć pojazdami z min. 2005 r. i spełniającymi przynajmniej normę Euro 3. Oczywiście dodatkowe punkty można zdobyć dzięki skróceniu czasu, w którym operator korzystałby z autobusów tymczasowych.

Warunki przetargi kwestionują dwie firmy. Pierwszą z nich jest bydgoski Pixel. Drugie odwołanie pochodzi natomiast od Arrivy.

Pixel: MPK chce jednego dostawcy SIP
Pixel ma wobec wrocławskiego przewoźnika dwa zarzuty. Dotyczą one opisania przedmiotu zamówienia w sposób niezrozumiały i nie wyczerpujący, a także mającego utrudniać uczciwą konkurencję. Bydgoska firma w swojej skardze wskazuje, że MPK dokonując opisu wymagań wobec SIP używało oznaczeń wskazujących na konieczność zamontowania w autobusach urządzeń konkretnego producenta. Chodzi o Simsa, z którego systemów korzystają w tym momencie niemalże wszystkie pojazdy obsługujące wrocławską komunikację.

Pixel wskazuje, że z uwagi na funkcjonowanie w stolicy Dolnego Śląska ITS wykonanego przez firmę Wasko oraz brak danych integracyjnych do niego zwycięski przewoźnik zostanie zmuszony do skorzystania z oferty jego bliskiego konkurenta. Sims bowiem był podwykonawcą Wasko w trakcie realizacji projektu. W związku z tym Pixel domaga się od MPK udostępnienia danych do integracji lub wykreślenia z SIWZ wymogu pełnej współpracy z wrocławskim ITS.

W dalszej części odwołania bydgoska firma wskazuje, że po zamontowaniu zestawu musi współpracować z posiadaną przez zwycięskiego przewoźnika infrastrukturą, która wykorzystuje sieć WiFi i pozwalać na wymianę danych poprzez stacje bazowe wykonawcy, a awaryjnie poprzez złącze USB 3.0 w sterowniku. Pixel chce, aby MPK doprecyzowało, o jakie dane dokładnie chodzi.

Bydgoski producent ma zastrzeżenia jeszcze do kilku innych komponentów wchodzących w skład SIP i ich "otoczki". W każdym z przypadków chce przekazaniach danych do integracji lub wykreślenia wymogu. Pixel chce także pełnej jasności w kwestii gwarancji na urządzenia dostarczone przez Simsa. Wskazuje bowiem, że każda próba integracji urządzeń może kolidować warunki rękojmi, którą jest objęty sprzęt jego konkurenta. Brak odpowiednich zgód jak wskazuje Pixel może doprowadzić do tego, że nie zostanie osiągnięta przez MPK pełna integracja z już istniejącą infrastrukturą.

Dostawa urządzeń do 40 autobusów to dla każdego dostawcy komponentów cenna referencja i doświadczenie. Nic więc dziwnego, że Pixel próbuje zawalczyć o możliwość wzięcia udziału we wrocławskiej realizacji. Praktyka jednak pokazuje, że przewoźnicy częściej wolą się dostosować do wymagań sprzętowych istniejących już na danej sieci, gdyż wygodniej się pracuje na już wykonanej platformie dla danego miasta. Tym niemniej skarga Pixela jest dosyć ciekawa, a jej uznanie byłoby na pewno sporym novum w liniowych przetargach, gdyż w pewnym sensie na nowo zdefiniowałoby sposób kreowania pewnych wymagań przez organizatorów.

Arriva: Zbyt napięte terminy, a wymagań i wyzwań ogrom
Kolejnym skarżącym wrocławski przetarg jest Arriva. Naszym zdaniem przewoźnik uderzył w sedno kwestionując najbardziej kontrowersyjne elementy SIWZ. Po pierwsze termin wyjazdu- Arriva twierdzi, że jeśli przyjąć hurraoptymistyczny wariant, w którym przetarg byłby zakończony do końca maja, to zwycięzca będzie miał tylko trzy miesiące na przygotowanie się do realizacji kontraktu. A to stanowczo za mało przy tej skali wymagań, które narzuca MPK. Trudno się z resztą nie zgodzić z tą argumentacją.

Do objęcia pakietu- jak słusznie twierdzi Arriva- trzeba w końcu zorganizować bazę i pozyskać 105 kierowców (choć naszym zdaniem to trochę zawyżony szacunek), których trzeba zatrudnić na umowę o pracę, przygotować, a finalnie muszą oni przejść certyfikację w MPK, aby móc jeździć na tym zleceniu. Prowadzących obecnie brakuje, a bliskie położenie Wrocławia przy granicy z Czechami i Niemcami powoduje, że znalezienie szybko tylu osób bez jednoczesnego zapewnienia godnego wynagrodzenia będzie szalenie trudnego. Do tego specyfiką Dolnego Śląska jest to, że kierowcy, którzy powinni być targetem nowego podwykonawcy MPK bywają zwolennikami różnych form zatrudnienia.

Jak wiadomo wrocławski przewoźnik wymaga zatrudnienia wszystkich na etatach i kombinacja z zagraniami w stylu np. "minimum krajowe + koperta lub reszta na zleceniu w innej firmie" mogą nie przejść, gdyż szybko wyjdzie omijanie umownego wymogu. Zrekrutowanie tak licznej załogi wymaga czasu. Dlatego też Arriva domaga się, aby objęcie pakietu nastąpiło w ciągu pięciu miesięcy od podpisania umowy. Jednak co szalenie istotne zabrakło żądania, aby utrzymać gwarantowany okres realizacji przewozów przez pięć i pół roku.

Z powyższego zarzutu wynika także wadliwa w opinii przewoźnika konstrukcja jednego z dwóch kryteriów oceny oferty. To 10%, które można zdobyć za wyjechanie nowymi autobusami już 1 września 2019 r. W sytuacji, w której operator nie wie, kiedy faktycznie miałby wyjechać, nie jest on w stanie w precyzyjny sposób wskazać chwili wyjazdów nowych pojazdów. Stąd żądanie Arrivy, aby oferent opisowo wpisał w formularzu moment ich wprowadzenia do ruchu.

Kolejne zarzuty dotyczą autobusów tymczasowych. Arriva chce m.in. dopuszczenia autobusów klasy MAXI posiadających min. dwa wejścia, odstąpienia od wymogu malowania wszystkich w barwy wrocławskie, rezygnacji z okien bocznych, jeśli będą one klimatyzowane. Przewoźnik chce także poluzowania wymagań w zakresie SIP w pojazdach na okres przejściowy. Arriva domaga się, aby autobusy te posiadały wyłącznie sterownik do wyświetlaczy zewnętrznych oraz zdolny do komunikacji z ITS. Chce także rezygnacji z wymogu instalacji systemu kontroli rozkładu jazdy oraz zapowiedzi głosowych.

Arriva uważa także, że kara za nieterminowy wyjazd autobusów nowych jest zbyt dużym i nadmiernym ryzykiem dla wykonawcy. MPK bowiem naliczy... 10 000 zł kary dziennie dla każdego nowego pojazdu, który nie wyjedzie we wskazanych w ofercie terminach. Przewoźnik chce obniżenia tej kary do 1000 zł. Nawiasem mówiąc, kilka innych sankcji również wypadałoby obniżyć, gdyż powodują one nieuzasadniony wzrost stawek. Naszym redakcyjnym hitem jest 10 000 zł kary za spóźnienie się przez operatora z udostępnieniem nagrania z monitoringu na żądanie MPK.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że nie zrozumiałe jest, iż MPK nie czerpie wzorców z praktyk wrocławskiego Urzędu Miasta odnośnie wymogów w okresie przejściowym. Mając to na uwadze i rozsądek urzędników magistratu wymagania miejskiego przewoźnika wobec autobusów tymczasowych są mocno niezrozumiałe. I pod tym względem Arriva celnie wypunktowała największe mankamenty SIWZ.

Kiedy otwarcie ofert?
Początkowo oferentów mieliśmy poznać już 7 maja. Termin ten jednak wydaje się nierealny z uwagi na odwołania do KIO oraz pytania, które będą mieli oferenci i w mniejszym lub większym stopniu przekują się one na zmiany SIWZ. Nie sposób jednak odnieść wrażenia, że mimo dobrych chęci wrocławskiego MPK zrobiło ono wszystko, aby nie zdobyć akceptowalnych ofert na taki kontrakt. I to mimo tego, że te autobusy są przewoźnikowi potrzebne na gwałt, aby od września uruchomić dodatkowe kursy lub wydłużyć niektóre linie.

Gdzieś w tym wszystkim zabrakło umiaru i wyszedł przetarg bardzo daleki od ideału. A do tego nie zapominajmy o słynnym "Protokole 2%". Kto choć trochę obserwuje Wrocław, ten wie co się za tym kryje.


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
przetarg
linie
MPK Wrocław
Pixel
Arriva
  • Michał Zieliński – 03.04.2019

    Odwołania to normalna sprawa, standardowa rzecz w przetargach, a wiadomo że Pixel i Arriva chciałyby zapisy bardziej im odpowiadające, bardziej pod siebie korzystne.

  • Piotr Nowak – 04.04.2019

    Pixel był tak dobry, że wyparł go SIMS

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....