TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

Jesteś tutaj: Blogi / Andrzej Podlaszewski 
(1) Tramwaje to pułapka rozwojowa miast Polski
Andrzej Podlaszewski - Opublikowano: 15.04.2015 14:41:43 12 komentarzy | O autorze | Poprzednie wpisy
(1) Tramwaje to pułapka rozwojowa miast Polski

Autobusy elektryczne (zwłaszcza superkondensatorowe ) są wielokrotnie tańsze i bardziej funcjonalne niż 


tramwaje.

Coraz częściej  autobusy spalinowe zastępowane są autobusami elektrycznymi czyli bezemisyjnymi .
I już wszystkie największe  polskie firmy produkujące autobusy mają w swojej ofercie autobusy całkowicie elektryczne. 
To, że w komunikacji miejskiej w Polsce odbywa się rewolucja potwierdzają   zwłaszcza dwa b. ważne wydarzenia  :
- we Wrocławiu powstał rewelacyjny projekt Metrobusu czyli wydzielonego szlaku dla autobusów elektrycznych . I system autobusowy jest ponad 3,5 raza tańszy od tramwaju !
  Na rys.1 porównanie Metrobusu z systemem tramwajowym .
http://www.wroclaw.pl/metrobus-na-nowy-dwor
 A planowano we Wrocławiu wprowadzić autobusy akumulatorowe więc  gdyby zastosowano ponad dwukrotnie tańszye autobusy superkondensatorowe przewaga Metrobusu nad tramwajem była by kolosalna. 
- Natomiast Solaris na skalę produkcyjną wprowadził tramwaj superkondensatorowy , który obecnie testowany jest w Krakowie ( jazda bez pantografu )
http://krakow.pl/aktualnosci/170381,29,komunikat,krakowianie_przetestuja_tramwaj_solarisa.html 
A w Chinach już w 2014 rozpoczęto wytwarzanie na skalę produkcyjną pojazdów  zasilanych wyłącznie superkondensatorami - Rys.2

Niepotrzebna jest trakcja między przystankami . Tramwaj lub autobus  w ciągu kilkunastu sekund czyli w czasie wysiadania/wsiadania pasażerów ładuje superkondensatory na przystanku i do następnego przystanku wystarczy energia z superkondensatorów ( jazda bez pantografu ).
Połączenie powyższych faktów oznacza, że era masowej elektryfikacji transportu miejskiego w Polsce  staje się faktem bo :
Autobus elektryczny ( superkondensatorowy )  poruszający się po wydzielonym torze i/lub ulicy  łączy zalety tramwaju i autobusu spalinowego i jednocześnie nie ma ich wad.
Czyli autotrolejbus , Rys.3 :
http://kopalniawiedzy.pl/superkondensator-autobus-komunikacja-miejska,8793    Rys.3
W powyższym linku jest błąd : czas ładowania to 20 s a nie 20 min.  Sprostowanie w linku:
http://energetykon.pl/index.php/2012/02/09/nanotechnologia-pozwala-magazynowac-prad/
Akumulatory  niestety nadal są zbyt ciężkie, zbyt drogie a nawet nieekologiczne bo zawierają szkodliwe pierwiastki i ich utylizacja jest droga. I trzeba je długo ładować. Jak rewelacyjne/rewolucyjne znaczenie dla komunikacji miejskiej ma technika superkondansatorowa dobitnie potwierdzają przykłady obliczeniowe 

 do pobrania    ->    superkondensatory – przykłady obliczeniowe.pdf
          superkondensatory są 10 razy tańsze w zastosowaniu miejskim od  akumulatorów  !  
Linki:
-  Autobus głównie superkondensatorowy Autotram czyli – autotrolejbus, Rys.4: 
http://mpk.krakow.pl/pl/aktualnosci/news,3594,krakow-wybiera-ekologiczny-transport.html
- Autobus bardziej pojemny od tramwaju Rys.5 :
 http://www.youtube.com/watch?v=Iwv8VhnfSwU&feature=youtu.be
-  http://www.ivi.fraunhofer.de/en.html
-  http://www.autotram.info/en.html
Ale przy podejmowaniu decyzji o  rozwoju komunikacji przede wszystkim trzeba pamiętać że:

W Polsce ludność miejska stanowi tylko ok. 61% a dla porównania  na Zachodzie w wielu krajach ok. 90% , w Niemczech 85% . Różnica radykalna. I na pewno do dużych  miast Polski napłynie wielu nowych mieszkańców z mniejszych miejscowości i wsi . To jest światowy trend. A bez sprawnej , taniej komunikacji nie ma nawet co marzyć o właściwym rozwoju  miast .
- obecnie jest ostatni okres dofinansowania przez Unię i gdy roztrwoni się te pieniądze w nieprzemyślany sposób czyli na horrendalnie drogie , kolizyjne i nieefektywne tramwaje (lista wad tramwajów jest daleko dłuższa ) to po roku 2020 nie będzie ani nowoczesnej komunikacji ani pieniędzy

Miasta Polski powinny  przede wszystkim skupić się na :
- masowym zastępowaniu  autobusów spalinowych autobusami elektrycznymi ( superkondensatorowymi )
 bo koszt eksploatacji pojazdu elektrycznego jest 5 razy niższy od eksploatacji pojazdu spalinowego a wynika to głównie z tego że sprawność silnika spalinowego wynosi zaledwie ok. 30% a sprawność silnika elektrycznego przekracza 90% ! Czyli wkrótce komunikacja miejska będzie  nawet 3 razy tańsza niż obecnie .
                     I  bilety komunikacji miejskiej będą za 1 zł (!) nawet w dużych miastach.
( nie powinno być tzw darmowej komunikacji bo darmocha jest b.kosztowna i np. wprowadza złe nawyki )
 Także będzie znacznie mniejsza emisja CO2 nawet gdy energia elektryczna będzie pochodziła z elektrociepłowni węglowych

a największe miasta takie jak Kraków, Wrocław , Poznań dodatkowo   powinny intensywnie pracować  nad wprowadzeniem lekkiego metra ! Bo jest pewne , że znacznie zwiększy się liczba mieszkańców największych miast.
Szlaki tramwajowe zostały  tak wytyczone aby przebiegać przez największe skupiska ludzkie.

I z tego powodu w dużych miastach   najbardziej obciążone szlaki tramwajowe powinny być  zastępowane przez  bardziej efektywny środek transportu czyli przez metro
Dla ścisłości : chodzi o lekkie metro czyli głównie naziemne a tunele tylko w centralnych dzielnicach . I tunele podobne np. do względnie taniego (w porównaniu z głębokim metrem) tunelu tramwajowego w poznańskim Franowie. Bardziej ścisła była by nazwa Szybka Kolejka Miejska na bazie wagoników metra lub MetroStyl.

   Jak skrótowo wykazano rozwiązanie problemów komunikacyjnych miast można dokonać wielokrotnie taniej i znacznie dogodniej dla pasażerów niż przy pomocy tramwai. Rozszerzenie tematów a zwłaszcza niebywałe korzyści dla dużych miast tkwiące w kolei - w kolejnych wpisach. Do zobaczenia!
PS
Uwaga !
W Krakowie Solaris zakończył test  tramwajów superkondensatorowych i wynik jest znakomity
http://infotram.pl/solaris-bardzo-dobre-perspektywy-rynku-tramwajowego-_more_74981.html
" O tramwajowe plany Solarisa pytamy Członka Zarządu producenta – Zbigniewa Palenicę. 
Karol Wach (InfoTram): Jak wypadają testy Tramino w Krakowie?
Jesteśmy, a co najważniejsze krakowskie MPK również , bardzo zadowoleni.  Kraków testował m.in.
jazdy autonomiczne na superkondensatorach bez pantografu. Wyniki są bardzo dobre ". 
A  link :
http://energetykon.pl/index.php/2012/02/09/nanotechnologia-pozwala-magazynowac-prad/
potwierdza , że mamy w Polsce strategiczną  technologię superkondensatorową na poziomie " know how " !

I jeszcze b.ważna uwaga : Inwestycje tramwajowe dofinansowywane są z Unii nawet w 80% - tabor i infrastruktura. I tak samo będzie z systemem autotrolejbusowym. Ulicę (z trakcją punktową na przystankach) trzeba nazwać torbusem . I Unia będzie dofinansowywać budowę/przebudowę ulicy tak jak wykonanie torowiska i trakcji I można osiągnąć dwa cele jednocześnie np utwardzenie drogi gruntowej oraz wprowadzenie taniej , ekologicznej komunikacji w ramach jednego projektu. A samochody osobowe dopuszczone do ruchu na zasadzie , że pierwszeństwo mają autotrolejbusy.. Wykorzystanie środków Unijnych będzie więc wielokrotnie efektywniejsze pod każdym względem : ekonomii, ekologii, funkcjonalności. Punkty ładujące dodatkowo, radykalnie przyśpieszą wprowadzenie małych miejskich samochodów elektrycznych. Czyli będzie blisko do całkowitej elektryfikacji transportu miejskiego.


Dołączam też powyższy wpis w formacie pdf - do pobrania:

http://infobus.pl/upload_module//F_pozosta%C5%82e_PDF/wpis%201%20Tramwaje%20to%20pu%C5%82apka%20.pdf

PS Nie wiadomo dlaczego promuje się głównie tramwaje jako ekologiczny środek transportu miejskiego a przecież Unia zdecydowanie popiera także trolejbusy : https://www.funduszeeuropejskie.2007-2013.gov.pl/poradnikbeneficjenta/poiis/strony/7.3-transport-miejski-w-obszarach-metropolitalnych.aspx " Możesz uzyskać wsparcie finansowe na projekt dotyczący następujących obszarów metropolitarnych: katowickiego, trójmiejskiego, warszawskiego, wrocławskiego, toruńsko-bydgoskiego, łódzkiego, krakowskiego, szczecińskiego i poznańskiego. ..... Twoje projekty mogą dotyczyć: Adaptacji, budowy, przebudowy, rozbudowy sieci szynowych (szybkiej kolei miejskiej,tramwaju, metra) i trolejbusowych " A autobus elektryczny (superkondensatorowy) to przecież udoskonalona wersja trolejbusu czyli auto-trolejbus




Poprzednie wpisy na blogu:

Wszystkie wpisy

  • Rodeif – 18.04.2015

    1. Pojedynczy tramwaj może przewozić do 350 pasażerów, pojedynczy autobus - do 180 (mówmy o polskich realiach: pojazdach dopuszczonych do ruchu w Polsce, wąskich uliczkach w wielu miastach). W kontekście coraz większe liczby ludności mającej zamieszkiwać miasta oraz rosnących kosztów pracowniczych, może to mieć znaczenie.
    2. Bezkolizyjne linie tramwajowe są o niebo tańsze w użytkowaniu od metra, a mogą zapewniać wystarczający potencjał przewozowy - vide poznańska pestka i tunel na Franowo, które bez połączeń z miejską siecią tramwajową nie były by w stanie dowieźć mieszkanców Poznania do centrum tego miasta.
    3. Gdyby autobusy napędzane superkondensatorami były tak tanie jak mówi artykuł, przewoźnicy prywatni dawno by już zastąpili nimi swoja flotę. Na razie to tylko eksperymenty.
    4. Alternatywą dla tramwajów mogą być koleje miejskie/metropolitalne o których autor jakoś zapomniał wspomnieć (np. SKM i budowana PKM w Trójmieście).

    Artykuł pisany jakby pod tezę - zgodzę się że może zawiera ważkie argumenty, ale zawiera też niedomówienia i naciągnięcia

  • www – 18.04.2015

    Jak można głosić takie głupoty? Komunikacja będzie dzięki autobusom elektrycznym trzy razy tańsza? Jasne, jeżeli policzy się tylko prąd to może tak, ale gdzie reszta kosztów zakupu i utrzymania, czy płacy dla pracowników? Nigdy koszt komunikacji nie będzie aż trzy razy niższy, bo jakby to było możliwe to dlaczego teraz przepłacamy? Czyżby ludzie, którzy profesjonalnie zajmują się komunikacją nic nie wiedzą?
    Ponadto autobusy elektryczne wcale nie są bezemisyjne, bo jeżdżą na oponach, które według badań UE wytwarzają w czasie jazdy szkodliwe substancje. My możemy się śmiać, ale okazuje się, że problem jest super poważny. CO2 to nie jedyny składnik na którym powinniśmy się pochylać. W Europie zachodniej patrzą już też na inne wskaźniki - bo cząstki stałe i inne świństwa powodują raka.
    Po drugie nawet superkondensatory nigdy nie pozwolą na całodzienną jazdę autobusu po mieście, a w szczególności w korkach. Alternatywą są trolejbusy, ale one mają sens w miastach, gdzie ze względu na wzniesienia tramwaj nie pojedzie (np. Gdynia, lublin), albo w miastach płaskich o uporządkowanej siatce ulic, ze stosunkowo małymi potokami pasażerów (np. Tychy). Budowanie szelek dla trolejbusów to jednak katastrofa dla krajobrazu, sieć tramwajowa może wyglądać super elegancko - u nas oczywiście buduje się super wypas brzydko, bo im więcej drutów tym lepiej. Dlaczego nikt u nas nie pilnuje wyglądu trakcji? Przykłady z zachodu są dla nas przytłaczające.
    Po trzecie wciskanie ludziom słynnego BRT (bez użycia słowa, że w praktyce o to chodzi w opublikowanej opinii) w postaci elektrycznych autobusów jest tak niedorzeczne, że trudno to zrozumieć. Tramwaje sprawdzają się w krajach zachodniej Europy! U nas mimo środków unijnych budujemy po staremu, tzn. tramwaj jest na dokładkę do poszerzania ulic (z przypadkowymi wyjątkami na razie w Częstochowie - następna budowa to oczywiście będzie budową autostrady, czy GOP). O co chodzi w promowaniu przez małą grupkę osób tego co się nie sprawdzi? BRT zajmuje więcej miejsca niż tramwaj i jest brzydkie, a poza tym tramwaje są wygodniejsze. We Francji i w Kanadzie BRT będzie zastąpione właśnie przez tramwaje. Nie wiedzą co robią? Rozumiem, że niektórzy sobie robią na tym doktoraty, ale my nie jesteśmy królikami doświadczalnymi. To że budowa linii tramwajowych u nas jest droga wynika tylko z tego, że przy okazji buduje się miejskie autostrady. A powinno być tak jak we Francji, czy Holandii. Tam gdzie jedzie tramwaj zwęża się ulice i uspokaja ruch samochodów. Po drugie tramwaje są dostępne dla ludzi z poziomu ulicy. U nas nadal puszcza się tramwaj środkiem autostrady, a później wszyscy się dziwią, że ludzie nie chcą chodzić przez przejścia podziemne albo przez n-pasową autostradę do tramwaju. Efekty rozwiązań naszych drogich prosamochodowych drogowców: W Warszawie przekroczone pyły, które są śmiertelnym zagrożeniem dla nas wszystkich! One zabijają powoli, ale nas zabiją.
    Po czwarte proponowane rozwiązanie w postaci metro (ciężkie czy lekkie) to również bzdura jako ideologia sama w sobie. Rozumiem, że Kraków ma ambicje, ale bez przesady nie wolno traktować metra jako jedynego rozwiązania. Nigdzie na świecie nikt nie jest w stanie zbudować takiej siatki połączeń metra, żeby była dostępna dla prawie wszystkich mieszkańców. To jest możliwe tylko w miastach położonych wzdłuż jednego ciągu komunikacyjnego, ale w przypadku naszych miast gdzie nie mamy do czynienia z ograniczeniami naturalnymi takie rozwiązania to fikcja. Metro poza tym nigdy nie będzie przyjazne dla pasażera i jest super drogie w utrzymaniu. Dobrym przykładem dla nas powinna być Praga, która jednocześnie rozbudowuje metro i tramwaje, a nie proponowane ślepo przez autora tylko metro. Do metra trzeba też jakoś dojechać, bo nie wszyscy mają stację pod nosem. Francuzi w dużej mierze porzucili ideę budowy metra na siłę, bo trwa to strasznie długo i wcale nie jest efektywne (nie dotyczy to dużych ośrodków miejskich jak Paryż, czy Lyon, ale one również postawiły na równoczesny rozwój tramwajów tam gdzie metra nigdy nie będzie, a w szczególności na poziomie ulicy w centrum).
    Podsumowując nie jest poważne ogłaszanie wszem i wobec, że już dokonuje się jakaś rewolucja w zakresie autobusów elektrycznych, bo tak nie jest. To jest technologia dopiero testowana i zobaczymy jak wypali u nas w Warszawie. Niech autobusy elektryczne pojeźdżą na przeciążonej linii przynajmniej rok to będziemy mogli powiedzieć, czy jest ok czy nie. Na razie Warszawa kupi 80 nowych autobusów, które będą klasyczne. To gdzie ta rewolucja drogi autorze wpisu?

  • iorw – 19.04.2015

    W czym się przejawia rewelacyjność wrocławskiego metrobusu? Takie od-rzeczy może tylko wypisywać człowiek, który albo nie zna specyfiki Wrocławia albo nie widział projektu wrocławskiego metrobusu na oczy.

  • Michał Garstka – 19.04.2015

    Autor sam sobie zaprzecza. Najpierw pisze o rewelacyjnym projekcie Metrobusu czyli wydzielonego szlaku dla autobusów , a za chwilę sam krytykuje autobusy akumulatorowe (czyli takie jakie maja być zastosowane we Wrocławiu): Akumulatory niestety nadal są zbyt ciężkie, zbyt drogie a nawet nieekologiczne bo zawierają szkodliwe pierwiastki i ich utylizacja jest droga. I trzeba je długo ładować.

    I chyba autor nawet nie spojrzał do linku który sam podał:
    Pojazd, po podjechaniu na przystanek, wysuwa pantograf i w ciągu kilku minut ładuje superkondensatory

    To ja dziękuje za autobus który będzie na każdym przystanku stał kilka minut

  • oko – 21.04.2015

    Dziękujemy za metro serdecznie, ale to bez sensu. Kompletnie. ZTM Warszawa zmusza mnie do złażenia w czeluści nowej drugiej linii. I doskonale widać, że metro ma sens jako dowóz z odległych dzielnic, tam gdzie nie ma kolei bo jeśli jest to taniej i efektywniej ją wykorzystać. A jako transport na mniejsze odległości jest beznadziejne. 80-90 schodów i czas przejazdu Nowy Świat-Rondo Daszyńskiego taki jak 105 które sobie jedzie po ulicach, kręcąc jeszcze by nie było nad metrem.

    Ekobusy - też bez sensu, jeszcze nie teraz. Ciągle brak ogniw które by były prawdziwym przełomem. Ciągle wychodzi za drogo, za ciężko i zbyt krótki ich żywot.

  • nie lubię prądu – 21.04.2015

    jak można pisać takie głupoty? - TO PROSTE - jak się pisze takie pierdoły pod Solarisa to da się sadzić takie dydrymał....

  • ratatuj – 25.04.2015

    Solaris i całe związane z elektrycznym BRT lobby przestrzeliło... Gdyby rozwijać to jako ostrożny innowacyjny program naukowy, to można byłoby wyciągnąć z tego ciekawą i umożliwiającą rozwój sieci transportowych wiedzę. Natomiast uznanie tego za rewolucję w skali masowej mającą niemal natychmiastowo zastąpić tradycyjne środki transportu jest brednią, w dodatku niebezpieczną. Doprowadzi do wyrzucenia w błoto masy pieniędzy na nieudane inwestycje, które za kilka-kilkanaście lat trzeba będzie w kosztowny sposób przebudowywać lub likwidować. I znowu Polska nie odrobiła lekcji z historii innych krajów. Nieudane "rewolucyjne" autobusy elektryczne były już w USA w latach 90., BRT na wysokim poziomie uruchomiono ponad 10 lat temu w Eindhoven. Co z tego zostało? Nic, systemu są zastępowane teraz tradycyjnymi dieslowskimi autobusami. Nie róbcie Polsce tej krzywdy, nie stać nas na takie zabawy.

  • jag – 25.06.2015

    Całkowity koszt użytkowania autobusów elektrycznych zwłaszcza w polskich warunkach i warunkach zimowych nie przedstawia się korzystnie. Jeszcze daleka droga do ekologicznego ciągu: produkcja superkondensatorów i akumulatorów > pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych > magazynowanie energii > przesyłanie energii > stacje szybkiego ładowania (30 sek.) > pojazd + magazynowanie energii > utylizacja superkondensatorów i akumulatorów. Niemniej jednak takie próby (przypomnijmy, że bardzo kosztowne) podejmowane są w Europie i Azji. Koszty (tylko zakupu) autobusów elektrycznych przedstawiane przez autora są mocno zaniżone w stosunku do faktycznych, proponowanych w przetargach. Tramwaj Solarisa z 2009 roku nie może poruszać się bez zasilania z sieci, potrafi ewentualnie przejechać z minimalną prędkością kilkaset metrów. Oczywiście można i buduje się tramwaje potrafiące przejechać kilka kilometrów bez zasilania sieciowego, ale ich koszt jest zdecydowanie wyższy niż tradycyjnie zasilanych pojazdów. Podobnie wygląda koszt budowy metra nawet lekkiego w stosunku do tradycyjnej linii tramwajowej. Jeszce większe różnice w kosztach utrzymania przemawiają za tramwajem w stosunku do metra. Trzeba jednak budować nowe linie tramwajowe bez sąsiadującej infrastruktury drogowej (kosztownej!), która zachęca do korzystania z samochodu na tej samej trasie i efekt odkorkowywania miast i zmniejszenia emisji jest wówczas nie do osiągnięcia, a taki model rozwoju KM jest praktykowany w wielu polskich miastach. Można też na wielu odcinkach sieci tramwajowej (co jest tańsze nić metro budowane od podstaw) stosować tunele i estakady zmniejszając kolizyjność z ruchem samochodowym i pieszym. Jednak lobby samochodowe wygrywa ze zdrowym rozsądkiem...

  • noone – 06.07.2015

    Czytam i nie wierzę. Może i na superC można sobie jechać od przystanku do przystanku, ale to rozwiązanie wymusza: równe odległości między przystankami, brak oświetlenia i klimatyzacji (autobus/tramwaj stanie w korku i już nie ruszy). Zabudowanie baterii SuperC zdolnej wytrzymać nietypowe sytuacje nie ma sensu ekonomicznego. Do tego torów tramwajowych - nawet wbudowanych w jezdnię - kierowcy raczej unikają.

  • XWJ – 06.08.2015

    Cóż mogę tylko w skrócie powiedzieć: Zbigniew Rusek vel. Zbigniew (Zbyrus) wersja Infobus.pl.

  • Eskimos – 10.08.2015

    Już po zdjęciu widać iż gościu do normalnych raczej nie należy,

  • J – 30.08.2015

    Psychiatryk. Ale wystarczy popatrzeć chociażby na interpunkcję w tym artykule. To, wbrew pozorom, o czymś świadczy.

Dodaj komentarz

InfoBus nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w portalu infobus.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
NASZE TOP 10
Czytane
Komentowane
Filmy
Newsletter

Firma „JMK analizy rynku transportowego” oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2016, kiedy będziemy świętować 15-lecie portalu! Portal TransInfo.pl działa od 2001 roku. Początkowo - pod nazwą InfoBus.pl - zajmował się tylko...